Mszczonowianka rozbiła "Dumę Bielan"

13 października 2021, godz. 22:10, 29 wyświetleń  

A A A

W rozegranym w środę 13 października w spotkaniu Ćwierćfinałowym rozgrywek o Puchar Polski na szczeblu okręgu Warszawa zespół Mszczonowianki pokonał na swoim stadionie drużynę Hutnika Warszawa 6:0. Bramki dla podopiecznych Pawła Jakóbiaka zdobyli: Patryk Obiała 2, Jakub Grzeszak, Jakub Przybył, Mikołaj Napora i Patryk Kubicki

Przystępując do spotkania w ramach rozgrywek Pucharu Polski na etapie Ćwierćfinału szczebla Okręgu Warszawa wiedział, że słabych przeciwników na tym etapie już nie ma. Takim przeciwnikiem wydawała się drużyna równoległej gr.I Forbet IV Ligi Hutnika Warszawa, która w poprzedniej rundzie uporała się z liderem grupy IV Ligi, w której występuje Mszczonowianka, czyli MKS-em Piaseczno. Spotkanie zapowiadało się niezwykle interesująco dla kibiców jak i samych zespołów. Od początku swoje warunki gry swoim rywalom chcieli narzucić goście z Warszawy, którzy stosowali wysoki pressing już na połowie drużyny miejscowej. Natomiast taktyką gospodarzy była prosta aby wykorzystać sytuacje jakie drużyna stworzy. Pierwsza z nich miała miejsce w 3 minucie, kiedy to po zagraniu piłki przez Konrada Szkopińskiego do Patryka Obiały ten w sytuacji sam na sam z bramkarzem minął go łatwo, a następnie oddał strzał, który w ostatniej chwili został powstrzymany przez jednego z obrońców i dla przyjezdnej drużyny skończyło się na strachu. W drugiej z nich podopieczni Pawła Jakóbiaka byli już skuteczniejsi. Prostopadłą piłkę w kierunku Jakuba Grzeszaka zgrał Konrad Szkopiński, a ten niczym rasowy snajper pewnym strzałem obok bramkarza otworzył wynik spotkania i Mszczonowianka objęła prowadzenie 1:0. Drużyna Hutnika pierwszy raz skutecznie zaatakowała w 9 minucie, kiedy to Turko zagrał piłkę przed pole karne, tam między nogami przepuścił ją, były gracz Mszczonowianki, Piotr Cudny, a w bardzo dobrej sytuacji na doprowadzenie do remisu znalazł się Rafał Goluch, który ją zmarnował uderzając niecelnie. W 14 minucie piłkarze z warszawskiej dzielnicy Bielany powinni wyrównać, ale swojej szansy nie wykorzystał Piotr Cudny. Mówi się, że niewykorzystane sytuacje lubią się mścić. Tak też było i tym razem. W 22 minucie Mszczonowianie znów zaskoczyli swoich rywali. Po raz drugi w tym meczu bardzo dobrym podaniem popisał się Konrad Szkopiński, który dograł precyzyjnie do Jakuba Przybyła, a ten minąwszy bramkarza Patryka Andrzejczaka dopełnił formalności kierując futbolówkę do pustej bramki. Mszczonowianka prowadziła już 2:0. Na tym się to jednak nie skończyło. W 40 minucie spotkania wynik tego starcia po pierwszej połowie ustalił Patryk Obiała. Do przerwy Mszczonowianka prowadziła 3:0.

Po przerwie podopieczni Pawła Jakóbiaka w początkowej fazie meczu skupili się na wybijaniu przeciwnika z rytmu, a ten wyszedł na drugą połowę ze świadomością, że teraz musi sobie udowodnić, że w piłkę grać potrafi. Owszem to spowodowało zepchnięcie gospodarzy do defensywy jednak brakowało mu dokładności i skuteczności. Tę mieli za to miejscowi, którzy po raz kolejny pokazali jak potrafią być bezlitośni dla przeciwnika, któremu zaaplikowali jeszcze trzy bramki. Wszystko rozpoczął w 62 minucie Patryk Obiała, który wykorzystał podanie Jakuba Grzeszaka, podwyższając wynik na 4:0. W 73 minucie po prostopadłym zagraniu Patryka Czarneckiego sytuację sam na sam z bramkarzem wygrał Mikołaj Napora i było 5:0, a w 88 minucie po bardzo składnej akcji, która zwieńczyła bardzo dobrą grę Mszczonowianki w tym meczu rozpoczętej przez Patryka Czarneckiego, zakończył precyzyjnym strzałem do pustej bramki wprowadzony w drugiej połowie Patryk Kubicki. Ostatecznie mecz zakończył się wysokim zwycięstwem gospodarzy 6:0, którzy zapewnili sobie awans do ostatniej rundy zmagań o awans do etapu Mazowieckiego, a także skupić się na przygotowaniu do kolejnego, wyjazdowego meczu w lidze z Pogonią II Siedlce. Spotkanie to zostanie rozegrane w niedzielę 17 października o godzinie 14:00.

Skład Mszczonowianki: Daniel Leszczyński, Anthony Chukwuemeka(61'Karol Worach), Mateusz Jeliński, Aleksy Wiśniewski(64'Patryk Kubicki), Hubert Gutkowski(67'Damian Chełmiński), Michał Janik(61'Dawid Poddębniak), Patryk Czarnecki, Konrad Szkopiński, Jakub Grzeszak, Patryk Obiała(64'Przemysław Jakóbiak), Jakub Przybył(57'Mikołaj Napora)

Skład Hutnika: Patryk Andrzejczak(77'Kamil Szmigiel), Daniel Bogucki(46'Mateusz Kowalski), Erwin Nowik, Mateusz Sidor, Kamil Waćkowski, Patryk Cynt(61'Wojciech Trznadel), Patryk Turko, Rafał Goluch(61'Kacper Siudak), Sebastian Ignacak, Piotr Cudny(61'Michał Butkiewicz), Paweł Giel,

Mszczonowianka – Hutnik Warszawa 6:0(3:0)

bramki: Patryk Obiała 2, Jakub Grzeszak, Jakub Przybył, Mikołaj Napora, Patryk Kubicki – Mszczonowianka

żółte kartki: Przemysław Jakóbiak – Mszczonowianka

foto: archiwum


Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.

Wiadomości

15 października 2021, godz. 12:48
W pucharze z Ząbkovią
15 października 2021, godz. 12:19
Przed meczem z Pogonią
15 października 2021, godz. 12:16
Skrót ze spotkania z Hutnikiem
15 października 2021, godz. 12:04
Weekend z K.S Mszczonowianka
14 października 2021, godz. 22:07
Nadarzyn udanie się zrewanżował
13 października 2021, godz. 22:24
Głos trenera

Zobacz wszystkie...