Mszczonowianka znów rozczarowała
14 września 2025, godz. 22:00, 315 wyświetleń

W rozegranym w sobotę 14 września w spotkaniu 7 kolejki IV ligi Mazowieckiej zespół Mszczonowianki przegrał w Żyrardowie z KTS-sem Weszło 0:5.
Przystępując do meczu z KTS-em Weszło zespół Mszczonowianki chciał podtrzymać dobry nastrój jaki wytworzył się w pojedynku Pucharu Polski z rezerwami Hutnika i tutaj sprawić niespodziankę. Jak się później okazało Puchar i liga to dwie różne sprawy. Zespół Bartłomieja Walewskiego mimo próby walki znów pokazał się z bardzo słabej strony szczególnie w drugiej połowie, w której stracił cztery bramki.
Wszystko dobrze rozpoczęło się dla gości z Warszawy już w 2 minucie kiedy to po zagraniu Kamila Wiśniewskiego ze skrzydła wynik spotkania płaskim strzałem po ziemi zza pola karnego otworzył Damian Pawłowski i KTS objął prowadzenie 1:0.
Pierwsza odważna próba mszczonowian aby odrobić stratę miała miejsce w 20 minucie. Kamil Łojszczyk zagrał piłkę do Adama Stankiewicza, który ze skrzydła wszedł w pole karne i nieprzyjemnym strzałem spróbował zaskoczyć bramkarza rywali. Ten jednak spisał się dobrze. W 22 minucie w odpowiedzi warszawianie powinni podwyższyć swoje prowadzenie, ale piłka po strzale Macieja Wilanowskiego z okolicy 21 metrów w nieznacznej odległości minęła poprzeczkę bramki gospodarzy tego meczu. W końcówce pierwszej połowy dał o sobie znać raz jeszcze Adam Stankiewicz, który wywalczył rzut wolny w okolicy 28 metrów. Na wykonanie zdecydował się Łukasz Racis, który zmusił golkipera rywali Michała Kircuna do wybicia piłki na rzut rożny. Do przerwy KTS Weszło prowadził 1:0.
Po przerwie mimo początkowego zrywu mszczonowian gole strzelali przyjedni. Wszystko rozpoczął w 61 minucie po zagraniu Kamila Wiśniewskiego Damian Winiarski podwyższając wynik na 2:0. Autorem kolejnych bramek dla drużyny z Warszawy był były zawodnik Mszczonowianki Gracjan Grot, który w 67 minucie wykorzystał rzut karny a w 77 minucie dobił skutecznie strzał Damiana Winiarskiego i było już 4:0. Wynik meczu ustalił w 78 minucie po indywidualnej akcji Tomislav Soč. Ostatecznie mecz zakończył się wysoką wygraną KTS-u Weszło 5:0, co jest kolejnym rozczarowaniem dla ambitnej i walecznej jeszcze w poprzednich sezonach Mszczonowianki. Podopieczni Bartłomieja Walewskiego po tej porażce spadli na 16 miejsce. Jest to pierwsza pozycja zagrożona spadkiem do V ligi. Szansa aby wydostać się z niej i w końcu znowu poczuć smak wygranej będzie miała miejsce w najbliższą niedzielę 21 września o 16:00 w Warszawie, gdzie ich przeciwnikiem będzie również znajdujący się w strefie spadkowej Talent Warszawa.
Skład Mszczonowianki: Szymon Romański, Grzegorz Kalisiak, Patryk Pomianowski, Władysław Bobrow(69'Ilja Radkiewicz), Jakub Przybył, Antoni Ślazewicz, Kamil Łojszczyk(86'Marceli Żek), Adam Stankiewicz(85'Jakub Oszkiel), Damian Pociech, Łukasz Racis(76'Fabian Pacholak), Oskar Żurawski
Skład KTS Weszło: Michał Kircun, Jakub Wójcicki, Bartosz Skowron, Kacper Pietrzyk(72'Dawid Rudnicki), Bartosz Olszewski(79'Karol Stefański), Maciej Wilanowski, Damian Pawłowski (76'Tomislav Soč), Szymon Jannasz(72'Adam Osica), Kamil Wiśniewski(76'Kacper Gzieło), Damian Winiarski(72'Antoni Majchrowski), Jan Nawotczyński(65'Gracjan Grot)
Mszczonowianka – KTS Weszło 0:5(0:1)
bramki: Gracjan Grot – 2, Damian Pawłowski, Damian Winiarski, Tomislav Soč – KTS Weszło
żółte kartki: Damian Pociech, Kamil Łojszczyk – Mszczonowianka; Damian Pawłowski – KTS Weszło
foto archiwum
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.