Porażka z Hutnikiem
16 listopada 2025, godz. 18:02, 185 wyświetleń

W rozegranym w niedzielę 16 listopada w spotkaniu 16 kolejki Decathlon IV ligi mazowieckiej zespół Mszczonowianki przegrał w Żyrardowie z Hutnikiem Warszawa 1:2. Jedyną bramkę dla podopiecznych Bartłomieja Walewskiego zdobył Adam Stankiewicz
Przystępując do meczu z Hutnikiem Warszawa zespół Mszczonowianki chciał podtrzymać passę meczów bez porażki. Mimo udanego początku ostatecznie drużyna ze Mszczonowa ostatecznie tego celu nie zrealizowała i musiała uznać wyższość swojego przeciwnika.
Spotkanie to bardzo dobrze rozpoczęło się dla zespołu Mszczonowianki, który już w 7 minucie otworzył wynik meczu. Po zagraniu piłki do Oskara Żurawskiego na skrzydło ten zagrywa wzdłuż szesnastki do Kamila Łojszczyka, który jeszcze przedłuża futbolówkę do Adama Stankiewicza. Adam natomiast po przyjęciu piłki przełożył sobie ją na lepszą nogę i precyzyjnym strzałem w okienko pokonał golkipera Hutnika i Mszczonowianka prowadziła 1:0.
Od tego momentu zespół „Dumy Bielan” przejął inicjatywę dążąc do zdobycia bramki wyrównującej. Jednak większość prób spaliła na panewce. Najlepsza z nich miała miejsce w 18 minucie, kiedy to strzał Mateusza Bojdzińskiego zatrzymał bramkarz Szymon Romański. Gdy wydawało się, że najgorsze mają za sobą to w niegroźnej sytuacji w 30 minucie widząc wysuniętego bramkarza Maciej Prusinowski zdecydował się na strzał, który wszystkich zaskoczył a gościom dał wyrównanie 1:1.
Od tego momentu przyjezdni podkręcili tempo a mszczonowianie mogli mówić o dużym szczęściu. Najpierw w 32 minucie po zagraniu Piotr Dobrogosta szansy niewykorzystał Mateusz Bojdziński. W 38 minucie gospodarzy tego meczu po strzale Piotra Basiuka z rzutu wolnego z okolicy 27 metrów uratowało to, że piłka odbiła się od słupka a w 42 minucie strzał Jakuba Górskiego zdołali wybić obrońcy z linii bramkowej. Do przerwy mieliśmy remis 1:1.
Po przerwie mecz był wyrównany a obie drużyny dobrze wiedziały, że kolejny gol dla którejś ze stron może zadecydować o wygraniu meczu. Oba zespoły stworzyły sporo okazji na zmianę wybiku. W 60 minucie warto było odnotować strzał głową Łukasza Racisa, po którym bramkarz Hutnika przeniósł piłkę nad poprzeczką. W 65 minucie w odpowiedzi po centrze w pole karne na strzał z przewrotki zdecydował się Mateusz Bojdziński ale piłka przeszła nad poprzeczką.
Gdy wydawało się, że spotkanie to zakończy się remisem to niespodziewanie w 83 minucie futbolówka dotarła do Bartłomieja Kalinkowskiego a ten płaskim strzałem po ziemi jak się później okazało zapewnił wygranom Hutnikowi 2:1, dzięki czemu jego drużyna została liderem tabeli. W najbliższy piątek o 18:00 drużyna Mszczonowianki zakończy rundę jesienną sezonu 2025/2026 wyjazdowym meczem w Przususze z Oskarem Przysucha.
Skład Mszczonowianki: Szymon Romański, Maksymilian Koj, Jakub Łukasiak, Grzegorz Kalisiak, Patryk Pomianowski(73'Antoni Ślazewicz), Damian Pociech, Jakub Przybył, Kamil Łojszczyk(83'Jakub Oszkiel), Adam Stankiewicz, Łukasz Racis, Oskar Żurawski
Skład Hutnika: Jakub Bielak, Michał Drabik(84'Sebastian Cuch), Jakub Górski(73'Antoni Górecki), Wojciech Gorczyca, Bartłomiej Kalinkowski(92'Franciszek Rydelek), Patryk Winiarski(73'Rafał Włodarczyk), Maciej Prusinowski, Piotr Basiuk(84'Piotr Bujak), Mateusz Bojdziński(69'Dominik Bartnik), Piotr Dobrogost(69'Maciej Cybulski), Tomasz Kupisz
Mszczonowianka – Hutnik Warszawa 1:2(1:1)
Bramki: Adam Stankiewicz – Mszczonowianka; Maciej Prusinowski, Bartłomiej Kalinkowski – Hutnik
żółte kartki: Patryk Pomianowski, Jakub Łukasiak, Bartłomiej Walewski – trener Mszczonowianka
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.