Przed nimi mecz z Pelikanem
dzisiaj, godz. 19:37, 65 wyświetleń

To nie będzie zwykły sparing. Choć stawką sobotniego meczu w Łowiczu nie są ligowe punkty, dla obu stron ma on znaczenie niemal prestiżowe. Piotr Kocęba, dziś architekt wyników Pelikana, stanie naprzeciw swojej „starej miłości” – Mszczonowianki. W tym spotkaniu nikt nie odstawi nogi.
W sporcie mówi się często, że nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki, ale w relacji na linii Piotr Kocęba – Mszczonowianka emocje wciąż buzują pod powierzchnią. Trener, który budował fundamenty obecnego zespołu ze Mszczonowa, w sobotę o godzinie 11:00 spróbuje udowodnić włodarzom byłego klubu, że rezygnacja z jego usług była przedwczesnym ruchem.
Dla Kocęby to coś więcej niż test-mecz. To okazja, by pokazać, że jego warsztat trenerski w barwach Pelikana kwitnie, a decyzja o rozstaniu, którą podjęto w Mszczonowie, była błędem wynikającym z braku cierpliwości. Z drugiej strony barykady stanie drużyna, która pod wodzą Bartłomieja Walewskiego chce pokazać, że „życie po Kocębie” nie tylko istnieje, ale ma się nadzwyczaj dobrze. Zawodnicy Mszczonowianki do Łowicza jadą z jasnym planem: udowodnić byłemu opiekunowi, jak bardzo dojrzeli.
– To będą swoiste derby. Każdy z nas zna trenera Kocębę, a on zna naszą każdą słabą stronę. Chcemy mu pokazać, że wyciągnęliśmy wnioski z jego lekcji, ale też zyskaliśmy nowe atuty, których on jeszcze nie zna – słychać głosy z obozu Mszczonowianki.
Sportowo dla obu ekip to kluczowy moment przygotowań. Dla Mszczonowianki będzie to czwarty sprawdzian tej zimy. Do tej pory zespół pracował głównie nad wytrzymałością, ale w starciu z wymagającym rywalem z Łowicza przyjdzie czas na szlifowanie taktycznych detali. Na boisku rywala, w sercu Łowicza, czeka ich prawdziwa próba ognia. Czy sentymenty ustąpią miejsca chłodnej kalkulacji? A może to właśnie chęć udowodnienia racji przeważy o wyniku? Odpowiedź poznamy już w najbliższą sobotę. Pierwszy gwizdek o 11:00.
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.
Wiadomości
07 lutego 2026, 17:53
Trener Walewski po meczu z Polonią: "Ciężka praca i lekcje na przyszłość"07 lutego 2026, 17:41
Porażka w Warszawie