Trener Walewski po sparingu z Żyrardowianką: „Pierwsza połowa pod nasze dyktando, druga do poprawy"
31 stycznia 2026, godz. 21:08, 126 wyświetleń

Po meczu sparingowym z Żyrardowianką swoją opinią podzielił się trener K.S. Mszczonowianka Bartłomiej Walewski. Szkoleniowiec podkreślił, że pierwsza część spotkania należała do jego zespołu, jednak w drugiej połowie drużyna nie zrealizowała w pełni założeń taktycznych.
– Pierwsza połowa była pod nasze dyktando. Nie pozwalaliśmy przeciwnikowi wyjść z własnej połówki. Zabrakło nam jednak konkretów pod bramką rywala – za często szukaliśmy jeszcze partnera, zamiast kończyć akcje strzałem – ocenił trener.
W drugiej odsłonie Mszczonowianka miała więcej problemów w organizacji gry, szczególnie w defensywie. – W drugiej połowie źle graliśmy pod względem taktycznym. Nie broniliśmy w taki sposób, jak nakreśliliśmy sobie przed meczem, przez co przeciwnik częściej operował piłką w okolicach naszego pola karnego – dodał Bartłomiej Walewski.
Sparing z Żyrardowianką był kolejnym etapem przygotowań, który pozwolił sztabowi szkoleniowemu wskazać elementy wymagające poprawy przed nadchodzącymi spotkaniami.
Komentarze
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Brak komentarzy.