KS Mszczonowianka

Znów bez punktów

30 sierpnia 2025, godz. 18:40, 253 wyświetleń  

Rozmiar tekstu: A A A

W rozegranym w sobotę 30 sierpnia w spotkaniu 5 kolejki Decathlon IV ligi mazowieckiej zespół Mszczonowianki przegrał w Żyrardowie z Legionovią 1:4. Bramkę dla podopiecznych Bartłomieja Walewskiego zdobył Antoni Ślazewicz

Przystępując do rywalizacji z Legionovią drużyna Mszczonowianki chciała w końcu się przełamać i zagrać w lepszym stylu niż to miało miejsce w ostatnich trzech meczach. Jak się później okazało przez bardzo słabą grę w pierwszej połowie cel zdobycia jakiegokolwiek punktu spalił na panewce.

Wszystko co dobre dla zespołu gości rozpoczęło się w 11 minucie. Piłkę w pole karne na pole karne zagrał Konrad Zaklika, tam piłkę zdołali wybić obrońcy. Jednak ta wpadła prosto pod nogi Karola Ziąbskiego, który pewnym strzałem z okolicy 21 metrów otworzył wynik spotkania i Legionovia objęła prowadziła 1:0. W 14 minucie goście podwyższyli wynik meczu. Do zagranej piłki ze skrzydła za plecy obrońców doszedł Hubert Michalik, który najpierw przyjęciem futbolówki zyskał przewagę sytuacyjną a następnie pewnym strzałem obok bramkarza zdobył drugą bramkę i Legionovia prowadziła już 2:0. Na pierwszą akcję Mszczonowianki, która została zakończona niecelnym strzałem trzeba było czekać aż 29 minut. Właśnie wtedy akcję nieudanym strzałem zakończył Oskar Żurawski. W 37 minucie meczu mszczonowianie sami wypracowali bardzo dobrą sytuację przyjezdnym. Wszystko przez złe podanie jednego z zawodników, który zagrał prosto pod nogi Kyryło Knysza. Ten wykorzystał okazję i zmienił wynik na 3:0 dla Legionovii. Takim wynikiem zakończyła się pierwsza połowa meczu.

Po przerwie zobaczyliśmy zupełnie inną twarz Mszczonowianki. W końcu podopieczni Bartłomieja Walewskiego pokazali, że potrafią grać w piłkę i sami zaczęli narzucać swój styl gry rywalom. Przyniosło to w efekcie skutek w zdobyciu bramki. W 70 minucie akcję całego zespołu wykończył Antoni Ślazewicz dając nadzieję, że nie wszystko jeszcze stracone. Legionovia prowadziła 3:1. Od tego momentu mszczonowianie poszli za ciosem i byli bliscy zdobycia drugiego gola. W 86 minucie umiętności bramkarza sprawdził Łukasz Racis a ten wybił piłkę na rzut rożny. Gdy wydawało się, że miejscowa drużyna zmniejszy rozmiary porażki, to sama nadziała się na kontrę rywali. W 94 minucie po szybkim kontraku bramkę, która ustaliła wynik meczu zdobył były gracz Legii Warszawa, Świtu Nowy Dwór Mazowiecki, czy też ostatnio Błonianki, Dariusz Zjawiński. Ostatecznie Mszczonowianka przegrała z Legionovią 1:4 i tym samym zanotowała czwartą porażkę zrzędu. W najbliższą sobotę 6 września podopieczni Bartłomieja Walewskiego zmierzą się w Łomiankach. Początek meczu zaplanowano na 13:00.

Skład Mszczonowianki: Daniel Leszczyński, Jakub Łukasiak, Grzegorz Kalisiak, Patryk Pomianowski, Ilja Radkiewicz, Fabian Pacholak(46'Kacper Przyłuski), Kamil Łojszczyk(83'Marceli Żek), Adam Stankiewicz(73'Łukasz Racis), Antoni Ślazewicz, Damian Pociech, Oskar Żurawski(78'Jakub Przybył)

Skład Legionovii: Kacper Reks, Eryk Kwiatosz(84'Karol Witkowski), Ilja Kołpaczuk, Dominik Ptaszyński, Konrad Zaklika(94'Adam Waszkiewicz), Hubert Michalik, Kyryło Knysz(84'Dariusz Zjawiński), Karol Ziąbski(70'Jakub Skop), Bartosz Michalik, Alex Radwański(59'Maurycy Przybył), Arkadiusz Drapsa(70'Ignacy Ognicha)

Mszczonowianka – Legionovia 1:4(0:3)

bramki: Antoni Ślazewicz – Mszczonowianka; Karol Ziąbski, Hubert Michalik, Kyryło Knysz – Legionovia

żółte kartki: Kacper Przyłuski – Mszczonowianka; Jakub Skop - Legionovia


Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.