KS Mszczonowianka

Rezerwy w gazie przed ligą

15 lutego 2026, godz. 22:38, 109 wyświetleń  

Rozmiar tekstu: A A A

Podopieczni Adama Suchockiego nie biorą jeńców w okresie przygotowawczym. W niedzielnym sparingu rozegranym w Nowym Kawęczynie, drugi garnitur Mszczonowianki rozbił w Żyrardowie Manhattan Nowy Kawęczyn aż 7:2. Formą błysnęli nie tylko gracze z kadry, ale i licznie sprawdzani kandydaci do gry w warszawskiej B klasie.

Choć runda wiosenna sezonu 2025/2026 w warszawskiej B klasie jeszcze nie wystartowała, zawodnicy Mszczonowianki II już teraz wysyłają rywalom jasny sygnał: będziemy mocni. Niedzielne starcie z Manhattanem Nowy Kawęczyn od początku przebiegało pod dyktando Mszczonowian którzy narzucili rywalom wysokie tempo i skuteczność godną liderów.

Trener Adam Suchocki wykorzystał to spotkanie do szerokiego przeglądu kadr. Na boisku pojawiło się aż sześciu zawodników testowanych, a dwóch znich zdobyło cztery bramki, jeden z nich popisał się hatt-trickiem. To doskonała wiadomość dla sztabu szkoleniowego w kontekście wzmocnienia rywalizacji w zespole. Oprócz „nowych twarzy”, klasę potwierdzili etatowi gracze Mszczonowianki: Igor Rutkowski dwukrotnie znajdował drogę do siatki, wykazując się świetnym instynktem w polu karnym a takżę Bartosz Bukowiecki

Mimo straty dwóch bramek, defensywa dowodzona przez Antoniego Kurana i wspierana przez doświadczonych zawodników, takich jak Michał Milewski czy Mateusz Sadowski, kontrolowała przebieg spotkania. Zwycięstwo 7:2 w Nowym Kawęczynie to dla rezerw Mszczonowianki ważny krok mentalny. Przy takiej dyspozycji strzeleckiej, walka o punkty w rundzie wiosennej zapowiada się pasjonująco.

Skład Mszczonowianki II: Antoni Kuran, Bartłomiej Zając, Michał Milewski, Mateusz Sadowski, Mateusz Romanowski, Kajetan Dzióba, Tomasz Rogoziński, Adrian Wąsiewski, Bartosz Bukowiecki, Mateusz Janus, Igor Rutkowski, Antoni Legięcki, Jakub Skórzyński, Witalij Leliuch oraz 6 zawodników testowanych.


Komentarze

Twój nick: WYŚLIJ

Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników. KS Mszczonowianka nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.


Brak komentarzy.